Książki
Eksperyment
Książka Luke'a Dittrich'a zdecydowanie nie należy do najłatwiejszych. Opowiada o cienkiej granicy między medycznym eksperymentem a zbrodnią.
„Człowiek nie jest z pewnością gorszy jako zwierzę doświadczalne, tylko dlatego że umie mówić”.
Paul Bucy, amerykański neurochirurg
Okrzyknięta jedną z najważniejszych książek non-fiction ostatnich lat opowiada historię tego, jak nauka korzystała z nieetycznych narzędzi, jest długa. Zbrodnia często służyła rozwojowi medycyny, a medycyna czasem pomagała w zbrodni. Przejmująca książka Luke’a Dittricha podejmuje aktualny temat granic, których nauka nie powinna przekraczać, ale nieustannie robi to w imię postępu.
,,Oliver Sacks spotyka Stephena Kinga w przeszywającej opowieści o jednej z najmroczniejszych godzin medycyny"
Henry każdego dnia zaczynał życie od nowa. Miał tylko dwadzieścia siedem lat, kiedy odebrano mu pamięć. Poddano go eksperymentalnej terapii, mającej wyleczyć epilepsję. Lekarze wycięli mu część mózgu, w wyniku czego utracił możliwość zapamiętywania i tym samym tożsamość. Przez następne kilkadziesiąt lat był tylko bezwolnym przedmiotem badań. Nawet po śmierci nie zaznał spokoju: sekcja jego mózgu była w 2006 roku transmitowana w sieci, gdzie obejrzało ją ponad 3 miliony widzów. Henry przeszedł do historii jedynie jako „Pacjent H.M.”, nie jako człowiek, a to jemu zawdzięczamy podstawy współczesnej wiedzy o mózgu. Książka Luke’a Dittricha opowiada jego historię i przywraca mu człowieczeństwo.
Książka bez wątpienia sprawiła, że zaczęłam głębiej zastanawiać się nad sztuką neurochirurgii, neuropsychologii i ogólnym rozwojem medycyny. Lektura wzbudza niemałe emocje, w końcu eksperymentom poddawane były nie tylko zwierzęta, ale i ludzie. Mogę z całego serca polecić tę książkę wszystkim, którzy interesują się literaturą faktu i medycyną, a szczególnie jeśli chcą zgłębić historię poznania przez człowieka funkcjonowania ludzkiego mózgu. To opowieść o tym, ile trzeba było poświęcić, by neurochirurgia mogła rozwinąć się do tego stopnia, jaki znamy dziś.
Będzie bolało
Spisana potajemnie po niekończących się dyżurach, bezsennych nocach i pracujących weekendach książka komika i byłego stażysty Adama Kaya to dotkliwie szczery opis czasu, który spędził na linii frontu brytyjskiej służby zdrowia. Na zmianę zabawne, przerażające i wzruszające zapiski omawiają wszystko, co chcieliście wiedzieć – i sporo rzeczy, o których wolelibyście nie wiedzieć – o życiu lekarzy na oddziale i poza nim.
Kay postanowił wydobyć na światło swoje stare dzienniki i napisać Będzie bolało po tym, jak w 2016 roku młodzi lekarze oprotestowali pomysł likwidacji dodatku płacowego za pracę w weekendy dla pracowników publicznej służby zdrowia. Uznał, że młodzi lekarze są oczerniani przez rząd i prasę. Istnieje jeszcze jedno przesłanie książki Kaya: kobiety i mężczyźni w białych fartuchach są także ludźmi, i my, społeczeństwo, powinniśmy zacząć traktować ich w ten sposób. „
Lekarze to istoty ludzkie, popełniają błędy, chorują, smucą się i wpadają w złość. Cieszyłbym się, gdyby ta książka pomogła czytelnikom zrozumieć, na czym polega ta praca. Po prostu pamiętajcie, że lekarz to ktoś, kto też ma swój dom, swoich bliskich, swoje życie. Aha, i jeszcze jedno. Na miłość boską, trzymajcie się z dala od słupów ulicznych lamp”.
To ostatnie zdanie nawiązuje do jednej z wielu drastycznych sytuacji, z jakimi miał do czynienia Kay podczas swojej sześcioletniej kariery lekarskiej.
Książka zdecydowanie przypadnie do gustu wszystkim, którzy interesują się medycyną i tego jak wygląda praca lekarza ,,od podszewki''.


Komentarze
Prześlij komentarz